Nawet najbardziej sceptycznie nastawiona do gry w Lotto osoba musi przyznać, że wygranie kilkudziesięciu milionów złotych jest kuszącą propozycją. Nie ma chyba nikogo, kto pogardziłby tak ogromną fortuną. Zwłaszcza, że możemy ją zdobyć inwestując zaledwie parę złotych.

Jest jednak jeden problem – jak wytypować szczęśliwe liczby?
Matematycy są w tym względzie bezlitośni – prawdopodobieństwo wytypowania wartej miliony „szóstki” wynosi dokładnie 1:13 983 816. Trzeba więc przyznać, że każdy z lottomilonerów jest wielkim szczęściarzem. A może po prostu opracował skuteczny system typowania liczb? W Internecie znajdziemy mnóstwo sposobów na wytypowanie właściwych liczb. Warto się im bliżej przyjrzeć.

Przypomnijmy, że prawdopodobieństwo wytypowania sześciu szczęśliwych liczb wynosi 1:13 983 816. Co to oznacza? Otóż matematyczne wyliczenia pokazują, że właśnie 13 983 816 kombinacji można ułożyć z sześcioma zwycięskimi liczbami losowanymi z 49 kul, które są w bębnie losującym. Można by więc założyć, że najpewniejszy, a jednocześnie najprostszy sposób na zdobycie głównej nagrody to zakupienie po jednym kuponie z każdą kombinacją liczb. Niestety, sposób to może i sprawdzony, ale zupełnie nieopłacalny. Za jeden zakład trzeba zapłacić 3 zł. Na same kupony wydalibyśmy więc ok. 42 miliony złotych. Biorąc pod uwagę, że tak duże kumulacje trafiają się niezwykle rzadko, cała procedura jest nieopłacalna. No i kto chciałby grać w Lotto, mając wolnych 42 milionów? Może więc lepiej poszukać sprawdzonego systemu gry? Internet jest w tym względzie prawdziwą skarbnicą wiedzy.

Wielu graczy typuje szczęśliwe liczby opierając się na statystyce losowanych liczb. W ciągu ostatnich dziesięciu lat najczęściej padającymi liczbami były: 13, 42, 6, 24, 45, 18. Statystyki z całej historii Lotto pokazują, że najczęściej losowanymi numerami były kolejno: 24, 17, 34, 21, 27, 29. Co ciekawe, opinie wobec faktu powtarzalności się liczb są mocno podzielone. Jak twierdzi Maciej Sablik, matematyk z Uniwersytetu Śląskiego, częstotliwość losowania poszczególnych liczb jest zupełnie przypadkowa i o niczym nie świadczy. Odmienne stanowisko poznać można na forach o tematyce gier liczbowych lotto. Zrzeszeni tam internauci starają się odnaleźć matematyczną prawidłowość wynikającą właśnie z częstotliwości losowań danych liczb. Według nich liczby, które w ostatnich latach były rzadziej losowane, będą musiały nadrobić to w przyszłości. Starają się więc typować w zakładach liczby, które do tej pory nie były zbyt szczęśliwe. Jeszcze inną metodę obstawiania zakładów preferuje Mariusz Kulkiewicz. Obstawia on najczęściej powtarzające się liczby. Uważa, że ich częste losowanie nie jest kwestią przypadku. Przyczyny popularności poszczególnych numerów dopatruje się w niewielkich różnicach w budowie kulek z numerkami. Tę ostatnią tezę obala Jarosław Tomaszewski z biura prasowego Totalizatora Sportowego. Zaznacza on bowiem, że każde odstępstwo od anatomicznego kształtu kuli skutkuje natychmiastową wymianą całego zestawu do losowania.

Skoro więc nasze szanse na wygraną w Lotto są bliskie zeru i nie istnieje żaden sensowny system obstawiania numerów to w jaki sposób ludzie trafiają warte miliony „szóstki”? Kiedy jeszcze uzmysłowimy sobie, że są przypadki, kiedy jedna osoba trafia główną wygraną kilka razy w życiu. Do rekordzistów należy jeden z mieszkańców Olsztyna, który w 1995 roku na przestrzeni dwóch tygodni dwa razy wygrał „szóstkę”. Jak to się dzieje, że niektórzy doświadczą takiego farta kilka razy, a niektórzy mimo obstawiania co losowanie nie zaznaczą szczęścia nigdy? Jak się okazuje, jest to kwestia właśnie szczęścia. Adam Bartoszek, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego przyznaje, że do matematycznych statystyk trzeba dołożyć element szczęścia, żeby zostać lotto milionerem. Nic więc dziwnego, że wiele osób obstawia swoje szczęśliwe numery. Często są one związane z rodziną i szczęśliwymi datami w życiu. Wielu stałych graczy Lotto obstawia daty urodzenia małżonków, dzieci czy swoje.

Sposób na zwiększenie szans na wygranie milionów proponuje także Totalizator Sportowy, czyli organizator Lotto. Gracze mają możliwość wytypowania dodatkowych liczb. Za możliwość skreślenia 12 liczb trzeba zapłacić 2772 złote. Nie jest to kwota mała, ale taki szczególny los daje szanse na sukces jak 924 zwykłych zakładów za 3 zł. Możliwość zgarnięcia kolosalnej wygranej staje się więc bardziej prawdopodobna. Łudząco podobne oferty znajdziemy także na innych portalach związanych z grą Lotto. Niestety nadal nie mamy pewności, że staniemy się lotto milionerami. Nasze szanse wzrastają, ale nadal potrzebujemy sporej dozy szczęścia.

Najpopularniejszym sposobem zwiększania swoich szans na wygranie głównej nagrody w Lotto jest grupowe obstawianie zakładów. W Internecie znaleźć można kilka portali, które zrzeszają graczy. Przyłączając się grupy nie musimy już sami obstawiać zakładów. Koszt kuponu rozkładany jest na wszystkich graczy, którzy nabywają procentowe prawa własności do kuponu. Dzięki temu za tę samą pulę pieniędzy można zakupić dużo większą liczbę zakładów. Więcej zakładów to większe szanse na zostanie lotto milionerem. Karol Krasuski twierdzi, że przy 80 osobach zaangażowanych w grę Lotto, szanse na wygrane wynoszą aż 1:15 tys. Trafienie „trójki” jest praktycznie pewne. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w przypadku trafienia wygranej, trzeba będzie ją podzielić na wszystkich graczy. Wygrana będzie wiec niższa. Pytanie jednak czy lepiej próbować na własną rękę i nie wygrać nic czy zmniejszyć wygraną, ale mieć gwarancję jej zdobycia? Tego wyboru każdy gracz musi dokonać sam.

Podsumowując , trudno stwierdzić co stoi za ogromnymi wygranymi lotto milionerów. Nikt nie ma jednego, niezawodnego sposobu na zdobywanie wielkiej fortuny przez typowanie sześciu szczęśliwych liczb. I zdaje się, że to właśnie cały urok gry w Lotto.

Komentarze

*

Rozwiąż zadanie *